Odcinek 109

Emisja: 18 lutego 2014, godz. 17:00 w TV6; 19 lutego 2014, godz. 10:00 w TV4 (bis)

fot. Televisa

fot. Televisa

Viviana pomaga Camili w przygotowaniach do ślubu. Camila żałuje, że nie ma z nią jej matki. Agustina mówi mężowi, że jest przeciwna decyzji córki o poślubieniu Daniela i pójdzie na ślub tylko z grzeczności. Daniel i Camila pobierają się. Dante, przyjaciel Daniela z Chile, pojawia się na ślubie. Agustina wytyka Amanadzie, że przyszła na hacjendę, po tym jak ośmieliła się oczernić jej męża, Dionisia. Amanda wyjaśnia kobiecie, że nie chciała zawieść Daniela ani Camili oraz uprzedza ją, że prędzej lub później przejrzy na oczy. Dionisio przysłuchuje się jak Dante mówi Danielowi, że jego akta sądowe zaginęły, podobne jak Abraham Farcasa, którego poszukują bezskutecznie od pewnego czasu.

Materiały novela.pl

Tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze


Aby nie psuć przyjemności oglądania i komentowania, prosimy oznaczać treści zdradzające dalsze losy bohaterów słowem SPOILER. Niezastosowanie się do prośby może skutkować usunięciem wpisu.

  1. Kasia
    4 września 2014 at 16:13 #

    Mi osobiście czarny kolor kojarzy się smutno, a biały z czymś uroczystym i odświętnym. Nie rozumie tylko dlaczego w Meksyku raz biały oznacza żałobę, innym razem czarny. W czym jest ta różnica ? Może zależy to od wyznania religijnego. Słyszałam,że nie tylko od wieków ale już od czasów starożytnych,przypomniało mi się ,że w jednym filmie był poruszony taki temat.Można równiez poszukać w google,np. biały -oznaka żałoby i tradycja, w meksyku przeważnie pokazują czarny a tak juz biały sie zdarzy to dlatego ze osoba sobie tego życzyła żeby ja pozegnać w bieli. Te 9 miesięcy zaledwie też mnie denerwuje- co z niego za facet? Tak szybko zapomniał o ukochanej?

  2. Kasia
    4 września 2014 at 16:11 #

    tak paranoja z ta zaloba a tydzień później już ich ślub a ten daniel tez dziwny dopiero co wspominał w nocy o Miriam ze nigdy jej nie zapomni a tu jakby sie bardzo nie cieszył ze żyje porypane robią te telenowele a dopiero co mówił ze nie może się pogodzić ze nie ma dziecka jego i Miriam . ja od początku wiedziałam ze ona nie umarła bo ten Abraham tak to powiedział do daniela z taka gęba dziwna i bez żadnego przejścia i wogule. No niby 9 miesiąc ciąży a tu dziecko już jakie sporawe…bo w sumie to nie wyglądało na tygodniowe dziecko. Chyba że wcześniak; ee watpie po tym snie daniela co mu sie to snilo ale ciul ich wie zreszta. Kolor biały już od wieków jest oznaką żałoby ,słyszałam również ,że w krajach muzułmańskich kobiety na znak żałoby ubierają się na biało .Nie wiem kto i dlaczego ,od jak dawna wymyślił kolor czarny jako znak żałoby ?

  3. Kasia
    4 września 2014 at 16:07 #

    Z serialu wychodzi jakoś tak,że minęło 9 msc ale bardzo dużo sie działo w tym czasie.Daniel i Camila dużo przeszli więc wydaje sie jakby było to dużo dawniej..może dlatego.A z tymi pogrzebami to sama jestem ciekawa. Camila i reszta szybko też zapomnieli o niedawnej śmierci Alonsa i Ximeny, dopiero co Camila gadała Luzmie, że musi mieć wesele u pani Amandy w pensjonacie, bo w domu panuje żałoba a tydzień potem sama robi wielką fetę, trochę to nielogiczne, Właśnie…. to nie przyszło mi do głowy. Faktycznie Śmiesznie to wyszło….. irytująco śmieszna wpadka. zdarzają się takie wpadki, ale co innego urządzać swój ślub, a co innego urządzać ślub komuś. Co do „szybkości” Daniela, to Camila po śmierci Luiza dochodziła do siebie 3 lata. Ja sama byłam święcie przekonana, że od początkowych wydarzeń w Chile minęło więcej czasu. A pzecież sen Daniela o tym jak Miriam rodzi dziecko był kilka dni przed ślubem Luzmy i Pabla (tak mi się wydaje), a Daniel powiedzial, że Miriam byłaby w 9 miesiącu ciąży.